logo

IV Zarząd Główny WiN. Szczególnie o nich pamiętamy 1 marca

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to święto poświęcone żołnierzom tzw. drugiej konspiracji. Pamięcią otaczamy tego dnia zwłaszcza członków IV Zarząd Główny  Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (WiN), straconych w więzieniu mokotowskim 1 marca 1951 r. W tym roku mija 75 lat od tamtego tragicznego wydarzenia.

„W charakterystyczny sposób stukały ich drewniaki, gdy szli korytarzem do wyjścia na klatkę schodową, odgłos ich kroków oddalał się, aż ucichł zupełnie” – tak dzień wyprowadzenia na egzekucję członków IV Zarządu Głównego WiN opisywał więzień Rakowieckiej, Mieczysław Chojnacki ps. „Młodzik”. Zapadł już zmrok, było po godz. 20.00, kiedy ze swojej celi obserwował członków IV ZG WiN prowadzonych na śmierć.

1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim strzałami w tył głowy zostali zamordowani oficerowie Armii Krajowej i drugiej konspiracji: ppłk Łukasz Ciepliński „Pług”, mjr Mieczysław Kawalec „Iza”, kpt. Józef Batory „Argus”, mjr Adam Lazarowicz „Klamra”, por. Franciszek Błażej „Tadeusz”, por. Karol Chmiel „Grom” i kpt. Józef Rzepka „Krzysztof”. Jedynym ocalałym został kpt. Ludwik Kubik „Lucjan”, skazany na dożywotnie więzienie. Od stycznia 1947 r. wszyscy sprawowali komendę nad Zrzeszeniem Wolność i Niezawisłość.

Czym był WiN?

Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość to najważniejsza organizacja konspiracyjna działająca w Polsce po zakończeniu II wojny światowej. Została powołana 2 września 1945 r. w Warszawie przez pięciu oficerów – Jana Rzepeckiego, Jana Szczurka-Cergowskiego, Antoniego Sanojca oraz Józefa Rybickiego. Z założenia miała być organizacją cywilną. Jej twórcom zależało na tym, by zaprzestać walki zbrojnej i – w obliczu komunizacji Polski – przenieść działania na płaszczyznę polityczną.

Na przełomie lat 1945–1946 WiN liczył ponad 30 tys. członków. Zrzeszeni w WiN zajmowali się: zbieraniem informacji o sytuacji w Polsce; podtrzymywaniem ducha niepodległości w obywatelach – zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, drukowaniem ulotek propagandowych. Najważniejszym celem były wolne wybory, które zapisano w traktacie jałtańskim. Wśród działań WiN był nawet „Memoriał” skierowany w 1946 r. do Rady Bezpieczeństwa ONZ, w którym organizacja pisze o „pseudo-demokracji” w Polsce, wchłanianiu narodu i państwa polskiego przez ZSRS oraz pogwałceniu zasad Karty Narodów Zjednoczonych.

Założenie, że WiN będzie organizacją wyłącznie polityczną, okazało się niemożliwe do realizacji. W szeregach WiN znaleźli się byli żołnierze AK oraz innych oddziałów partyzanckich, wobec których władze komunistyczne stosowały represje. Członkowie WiN byli zmuszeni do organizowania samoobrony, odbijania więzionych członków. Likwidowali najgorliwszych funkcjonariuszy komunistycznego Urzędu Bezpieczeństwa i aparatu władzy.

Cztery rozbite Zarządy WiN

Komuniści byli bezwzględni wobec działaczy WiN. W latach 1945–1947 rozbili kolejne cztery zarządy Zrzeszenia. W 1947 r. przeprowadzili trzy pokazowe procesy. W październiku 1950 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie rozpoczął się pokazowy proces IV Zarządu Głównego WiN. Składowi orzekającemu przewodniczył płk Aleksander Warecki – przedwojenny absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego i aplikant adwokacki w kancelarii swego ojca, Leona Warenhaupta.

Warecki z oddaniem służył reżimowi komunistycznemu, karnie wykonywał polecenia partii. Na sumieniu ma blisko 40 wyroków śmierci. W uzasadnieniu wyroku na prezesa IV Zarządu Głównego WiN Łukasza Cieplińskiego napisał o „paśmie zbrodni popełnionych przeciwko własnemu narodowi i własnej ojczyźnie”. A dotyczyło to oficera, który od pierwszych dni września 1939 r. brał udział w walce z Niemcami. Wraz ze swoimi podwładnymi zniszczył sześć niemieckich czołgów, za co został odznaczony orderem Virtuti Militari przez gen. Tadeusza Kutrzebę.

Grafika przedstawiająca ppłk Łukasza Cieplińskiego, prezesa IV Zarządu Głównego WiN.
Ppłk Łukasz Ciepliński, prezes IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Rys. MŻWiWPPRL

Ppłk Ciepliński podczas pokazowego procesu odpierał oskarżenia: „Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością” – mówił.

Do dziś nieodnalezieni

Ppłk Łukasz Ciepliński został skazany na pięciokrotną karę śmierci. Wspomniany już Mieczysław Chojnacki ps. „Młodzik” tak opisał spotkanie z nim na krótko przed egzekucją: „Między wyczytanymi za pierwszym czy drugim razem znalazł się także ppłk Łukasz Ciepliński »Pług«, prezes Czwartej Komendy WiN. Pamiętam, jak stał w grupce więźniów, między którymi znalazłem się i ja, mówiąc do nas powoli i dobitnie, że gdy spostrzeże, iż zanosi się na egzekucję, wówczas połknie srebrny medalik z wizerunkiem Matki Bożej”.

Współpracownicy Cieplińskiego z IV Zarządu głównego WiN – Mieczysław Kawalec, Józef Batory, Adam Lazarowicz, Franciszek Błażej, Karol Chmiel i Józef Rzepka – również zostali skazani na śmierć. Szczątki członków IV Zarządu Głównego WiN do dziś nie zostały odnalezione.

Pośmiertne odznaczenia

Za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Łukasza Cieplińskiego, Józefa Batorego, Franciszka Błażeja, Mieczysława Kawalca, Adama Lazarowicza i Józefa Rzepkę Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, a Karola Chmiela Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W 2011 r. dzień zamordowania członków IV Zarządu Głównego WiN (1 marca) został ustanowiony Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Więcej o WiN możesz przeczytać na naszej stronie w materiale Dzieje WiN splecione z Rakowiecką.