16 marca 2026 roku o godz. 11.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej w Warszawie rozpoczną się uroczystości pogrzebowe ppor. Jerzego Jętkiewicza ps. Żegota – żołnierza AK, uczestnika powstania warszawskiego. Jego szczątki zostaną złożone na Powązkach Wojskowych w Panteonie – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych. Jerzy Jętkiewicz w 1953 r. został zamordowany w więzieniu na Rakowieckiej.
Pogrzeb będzie miał charakter państwowy. Miejsce złożenia ciała Jerzego Jętkiewicza przez dziesięciolecia było nieznane. Rodzina, dzięki informacjom od grabarza, podejrzewała, że mogło zostać ukradkiem zagrzebane na Powązkach, w miejscu zwanym dziś „Łączką”. W pobliżu rodzina Jętkiewiczów postawiła rodzinny grobowiec, licząc, że Jerzy jest w pobliżu.
Prace prowadzone od 2012 r. przez IPN pokazały, że idąc do rodzinnego grobu przechodzili po szczątkach Jerzego Jętkiewicza. Jego ciało znaleziono w 2013 r. pod cmentarna alejką. Udało się go zidentyfikować wiele lat później. 26 lipca 2025 r. rodzina odebrała notę identyfikacyjną. Nie doczekała tego dnia matka Jerzego Jętkiewicza – Janina – która z synem poszła do powstania warszawskiego (oboje dostali przydział do II Batalionu Szturmowego „Odwet”) . Młodsza siostra Jerzego Jętkiewicza – Maria Łopuszańska – w 2025 r. była już w podeszłym wieku. W Belwederze notę identyfikacyjną odebrała Malwina Piasecka, siostrzenica Jerzego Jętkiewicza, która wuja nigdy nie poznała.
Jerzy Jętkiewicz ps. Żegota miał zaledwie 16 lat, kiedy w czasie niemieckiej okupacji nawiązał kontakt ze Związkiem Walki Zbrojnej. Jako 19-latek ukończył podchorążówkę i uzyskał stopień plutonowego podchorążego. Dwukrotnie był wywożony na roboty przymusowe do Niemiec i dwukrotnie z Niemiec uciekał.
Zaangażował się w partyzantkę. Na Wileńszczyźnie służył m.in. w oddziale mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Walczył w powstaniu warszawskim, a po jego upadku był przetrzymywany w niemieckich obozach jenieckich.
W 1952 r. wracał do Polski. Został zatrzymany w strefie przygranicznej. Komuniści zarzucili mu kontakt z przedstawicielami francuskiego wywiadu. Oskarżono go o przekazywanie Francuzom tajemnic państwowych. Po ciężkim śledztwie został skazany na śmierć i stracony w 1953 r. w więzieniu mokotowskim przy ulicy Rakowieckiej. W chwili śmierci nie miał nawet skończonych 28 lat.
Na protokole wykonania kary śmierci Jerzego Jętkiewicza ps. Żegota widnieje data 30 marca 1953 r. Było po godz. 19.00. Do żołnierza AK, powstańca warszawskiego strzelił kat więzienia mokotowskiego – Aleksander Drej. Oficjalnie rodzina dowiedziała się o śmierci Jerzego w 1954 r. kiedy otrzymała urzędowe wezwanie do stawienia się „w sprawie majątku syna Jerzego”.
Matka jednak już wcześniej przeczuwała, że jej syn został zabity. Rodzinną opowieść w sierpniu 2025 r. przytoczył „Gość Niedzielny”. „Janina Jętkiewicz budzi się z krzykiem: »Marysiu, Marysiu! Jerzyk nie żyje!« zanosi się płaczem, tuląc się do córki Marii. Maria notuje datę: jest 31 marca 1953 r. Zły sen okazał się prawdą”.
Jerzy Jętkiewicz ps. Żegota zostanie złożony do grobu po 73 latach od śmierci. W uroczystościach pogrzebowych Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL będzie reprezentować dyrektor Adrianna Garnik.