16 czerwca o godz. 17.00 zapraszamy na film o ks. Stanisławie Orzechowskim zatytułowany „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”. To opowieść o słynnym wrocławskim duszpasterzu akademickim, jednym z najbardziej charyzmatycznych kapłanów związanych z opozycją antykomunistyczną we Wrocławiu. Wprowadzenie do filmu wygłosi ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz.
Ks. Stanisław Orzechowski przez swoich wychowanków był nazywany „Orzechem”. Zmarły w 2021 r. kapłan był dla wrocławskiej opozycji antykomunistycznej jedną z najważniejszych postaci. Od 1967 r. prowadził Duszpasterstwo Akademickie „Wawrzyny” przy parafii św. Wawrzyńca we Wrocławiu. To właśnie tam spotykali się studenci, działacze opozycji i ludzie poszukujący wolnej przestrzeni do rozmowy nie tylko o wierze, ale i o Polsce. W czasach PRL-u w duszpasterstwie przy ul. Bujwida kolportowano niezależne wydawnictwa, organizowano wykłady zakazanych historyków, a wielu opozycjonistów znajdowało schronienie i wsparcie.

Ks. Orzechowski zapisał się jako kapelan rodzącej się „Solidarności”. W sierpniu 1980 r. odprawił Mszę Świętą dla strajkujących w zajezdni autobusowej przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Był pierwszym duchownym, który dołączył do protestujących. W czasie stanu wojennego organizował pomoc dla rodzin internowanych, odprawiał Msze św. za Ojczyznę i wspierał środowiska opozycyjne. Wielokrotnie był przesłuchiwany przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa.
– Dołączył do strajku głodowego kolejarzy we wrocławskiej lokomotywowni. Z tego powodu kolejarze do dziś darzą „Orzecha” szczególnym szacunkiem, przy wrocławskim dworcu odsłonili poświęconą mu tablicę – opowiada Magdalena Piejko, wychowanka duszpasterstwa „Wawrzyny” i współtwórczyni filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”.
Ks. Stanisław Orzechowski nie tylko dawał przestrzeń działaczom opozycji. Sam angażował się w konkretną pomoc. Osobiście przywoził mięso dla rodzin internowanych w stanie wojennym.
„Przyjechali rolnicy i powiedzieli, że mogą pomóc wszystkim internowanym. »Mamy świniaki, trzeba je tylko wwieźć do miasta« – wspominał ks. Orzechowski. „Wziąłem swoją emzetkę i objechałem rogatki Wrocławia, żeby zobaczyć, którędy ten transport może się prześlizgnąć. Wszystko było obstawione, widziałem nawet sowieckie posterunki. Najbezpieczniej wyglądała droga od Krzyżanowic przez Karłowice. Wybraliśmy się syrenką bosto, pod jakimś laskiem zapakowaliśmy mięso i do Wrocławia! Na rogatkach zatrzymali nas żołnierze. Gdy zobaczyli krew wypływającą z bagażnika syrenki, zrobiło się nerwowo. Ale jak powiedzieliśmy, co i dla kogo wieziemy, puścili bez problemu, bo oni też byli z nami. »Żeby was tylko ZOMO nie złapało« – ostrzegali”.

Sam mówił o swojej posłudze prosto: „Zawsze chciałem być z ludźmi”. Te słowa stały się tytułem filmu, który opowiada nie tylko o działalności opozycyjnej kapłana, lecz także o jego niezwykłej umiejętności budowania wspólnoty, wychowywania młodych ludzi w wierze i towarzyszenia im w najważniejszych momentach życia.
Film o ks. Stanisławie Orzechowskim: „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi” w reż. Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego pokażemy w świetlicy muzeum przy Rakowieckiej 37 już 16 czerwca (wtorek) o godz. 17.00. Projekcję poprzedzi wprowadzenie wygłoszone przez ks. dr hab. Jarosława Wąsowicza, który poznał ks. Stanisława Orzechowskiego.
Wydarzeniu towarzyszyć będzie wystawa poświęcona ks. Stanisławowi Orzechowskiemu, przygotowana przez Stowarzyszenie Przyjaciół Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”. Po projekcji ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz odprawi Mszę św. w muzealnej świetlicy.
– Film jest dla wszystkich – zarówno tych, którzy Orzecha znali jak i osoby, które chciałyby poznać sylwetkę tego charyzmatycznego wrocławskiego kapłana. Serdecznie zapraszamy na projekcję – mówi Magdalena Piejko.
„Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, reż. Magdalena Piejko, Damian Żurawski
projekcja filmu z wprowadzeniem ks. dr hab. Jarosława Wąsowicza;
po projekcji Msza św.
Termin: 16 czerwca 2026 r. (wtorek), godz. 17.00
Miejsce: ul. Rakowiecka 37, Warszawa (muzealna świetlica)
Wstęp wolny

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze zbiorów Stowarzyszenia Przyjaciół Duszpasterstwa „Wawrzyny”.
